Przepraszam za drobne opóźnienia, ale... natłok obowiązków... sami rozumiecie. :c

czwartek, 19 stycznia 2017

Stosik za 19,98 - jak sprawić, by książki same do Ciebie przychodziły

Stosiki i recenzje to dwa rodzaje postów, bez których nie wyobrażam sobie mojego bloga. Podsumowania, zwłaszcza te systematyczne, miesięczne, postanowiłam porzucić, gdyż mnie nie przynosiły większych rezultatów, a dla większości z Was prawdopodobnie były wyłącznie spisem dowolnych liczb. Równie dobrze mogłabym wpisać tam 20-cyfrowe ciągi, a jedyni garstka dociekliwych zorientowałaby się, jak dobry ze mnie fałszerz. (:D). Ponadto, sport to zdecydowanie nie moja bajka (bo prawdopodobnie żaden fan sportu nie potrafi obetrzeć łyżwą połowę łydki.. :c), zatem wyścigi w liczbie stron i tak zostaną zakończone porażką. Taki los tych wybitnie uzdolnionych we wszystkich innych dziedzinach życia...