Przepraszam za drobne opóźnienia, ale... natłok obowiązków... sami rozumiecie. :c

piątek, 25 marca 2016

Potyczki #2: popularne motywy

Witajcie! :)

Przedstawiam Wam drugi post z serii "Potyczki", w którym stawiam po przeciwnych stronach ringu dwie książki, połączone wspólnym elementem. Wśród nich muszę odnaleźć zwycięzcę. W dzisiejszym odcinku, odbędzie się 5 oddzielnych pojedynków, w 5 kategoriach, które wybrałam na podstawie kilku znanych i lubianych przez autorów książek młodzieżowych, schematów, rozwiązań. Zobaczmy, które pozycje wyjdą zwycięsko, a którym daleko do wieńca laurowego.


Do tanga trzeba.. trojga: "Zmierzch" Stephenie Meyer vs. "Wybrani" C.J. Daugherty
 vs.
Nie bez powodu ta kategoria znalazła się na pierwszej pozycji w poście - motyw trójkąta miłosnego pojawia się już chyba częściej od zwykłego związku dwójki ludzi. Do potyczki wybrałam książki przewijające się na listach bestsellerów przez kilka ostatnich lat. Obie mi się podobały, lecz trudno ukryć fakt, iż to właśnie z sagą Meyer wiąże mnie silniejsza więź ze względu na początki przygody z książkami, na którą się zdecydowałam właśnie po przewertowaniu historii Belli i Edwarda.. i Jacoba. Ponadto "Wybrani" wydają mi się być już nieco bardziej schematyczni, bazujący na fragmentach historii innych powieści, chociaż wątek tajemniczej Akademii Cimmerii i Nocnej Szkoły dalej mnie fascynuje. Mimo tego: wampiry wygrywają.

_________________________________________________________________________
Walczyć do upadłego: "Wyścig śmierci" Maggie Stiefvater vs. "Igrzyka śmierci" Suzanne Collins
 vs. 
Może się wydawać, że te dwa tytuły wybrałam niesprawiedliwie i taki będzie też wynik pojedynku. Zestawić "protoplastę" z jednym z wielu, efekt jest do przewidzenia. Nawet jeśli już teraz zdradzę Wam, że: tak, wybiorę "Igrzyska", gdyż cała trylogia zasługuje na brawa i nagrody, to nie można nie docenić tekstu Stiefvater, która w kwestii powieści młodzieżowych należy do jednej z moich ulubionych autorek. A sama książka bazująca na legendach o koniach wodnych to świetna, dynamiczna przygoda z klimatem chłodnej wyspy i dwójką młodych narratorów.


_________________________________________________________________________
Na tropie: "Szklany tron" Sarah J. Mass vs. "Fałszywy książę" Jennifer A. Nielsen
 vs.
Tak, obie pozycje w bardzo dużym stopniu wykorzystują wątek kryminalny, który wkrada się pomiędzy losami głównych bohaterów. Której pisarce udało się jednak lepiej wykorzystać pomysł ze śledztwem? Również zdecyduję się na opcję przewidywalną, gdyż to Sarah sprawiła, że wypatruję każdej promocji, w której mogłabym upolować kolejny tom jej serii. Nie zmienia to faktu, że warto w wolnym czasie przeczytać też tekst drugiej autorki, który poza detektywistycznymi zapędami głównego bohatera, upodabnia się do "Szklanego tronu" motywem władzy, królestwa oraz walki o nie.

_________________________________________________________________________

Przygoda goni przygodę: "Wielki błękit" Jennifer Donnelly vs. "Bogowie i wojownicy" Michelle Paver
 vs. 
Nie ma chyba lepszych tytułów na wieczorny relaks od tych, które pochodzą z gatunku literatury przygodowej. Obudzą, dodadzą energii, zmotywują. Niezależnie od tego czy wolimy pływać z delfinami czy też podróżować do starożytności, obie zaproponowane przeze mnie pozycje natychmiast wkupią się w Wasze łaski. Mnie jednak bardziej ciągnie ku toni oceanu (ale tylko tej na papierze, w rzeczywistości wolę stać grzecznie na brzegu :D), więc staję po stronie syrenek i "Wielkiego błękitu".

_________________________________________________________________________

Silna i niezależna: "Królowa Tearlingu" Eriki Johansen vs. "Królestwo łabędzi" Zoe Marriott
 vs.
Chociaż jeszcze sporo na rynku wydawniczym tych słabych, biednych sierotek, powoli, stopniowo pojedyncze powieści zaczynają wyłamywać się z tego schematu. I słusznie! Do kategorii zaliczyłam Kelsea - władczynię fantastycznego królestwa Tearling oraz Aleksandrę - waleczną księżniczkę, zmagającą się urokiem czarownicy rzuconej na jej braci. Obie narratorki zasługują na podziw wszystkich czytelników, ale w mojej subiektywnej ocenie, bohaterka Eriki należy do bardziej wyrazistych, zdecydowanych charakterów. I na tę dziewczynę oddaję mój głos. 

***

Zgadzacie się z moimi ocenami? Jak pozmienialibyście wyniki "Potyczek"? A może zaproponowalibyście do poszczególnych kategorii inne książki? Piszcie! :)