Przepraszam za drobne opóźnienia, ale... natłok obowiązków... sami rozumiecie. :c

poniedziałek, 8 czerwca 2015

TAG #8 - Pingwiny z Madagaskaru TAG

Zapraszam na TAG. Dawno nie pojawiały się tego typu zabawy, dlatego, dla uatrakcyjnienia.. coś bardziej na luzie. Z książkami teraz u mnie kiepsko, ostatni tydzień sprawdzianów przede mną,później już tylko wakacyjne szaleństwo. A z nim oczywiście, częstsze recenzje, więcej czytania.. duużo więcej czytania! 
Póki co.. pingwiny wkraczają do akcji ^^


1. Rico - bohater-szaleniec 
O! Co powiecie na Art Blatside z 'Piratiki'? Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że skoro 17-letnia dziewczyna jest zamykana w pokoju na klucz, po czym ucieka przez komin, tylko dlatego, aby dotrzeć do pirackiej załogi i znaleźć skarb na Wyspie Skarbowej, to jednak w jej głowie jakieś kabelki się poprzestawiały.. 








2. Skipper - bohater-dowódca
Dowódca.. dowódca.. Gdyby tak rozłożyć na czynniki pierwsze słowo 'dowódca' → do-wód-ca → osoba, która lubi skakać DO-WÓD-CAły czas. I tak, przykład powyższy także nadaje się tu idealnie, bo piraci - woda /woda-piraci.. Tak, to się chyba jakoś tam łączy. 







3. Kowalski - bohater-mądrala
Hm..hm..hm.. Jak jej tam było.. Marianna? Mhm. Dla niezorientowanych: jedna z przyjaciółek głównej bohaterki (której imienia też nie pamiętam  :<) 'Wilczej księżniczki' Cathryn Constable. Dziewczyna od razu kojarzy się z takimi ogromniastymi, okrąglutkimi jak pączek z lukrem nadziewany budyniem waniliowym (chwilka słabości c:) okularkami na czubku nosa. Ponadto, w kwestii inteligencji, dostała jej z trójki koleżanek chyba cztery razy więcej, więc zaliczamy.
A jeśli lecieć klasyką.. Miałam też kiedyś książeczkę o Smerfach.. A tam był Smerf-ważniak.. I on też był baardzo mądry. (:|).



4. Szeregowy - bohater, którego nie da się nie lubić
Jest taka jedna.. Wiecie, sympatyczna, urocza, tryskająca humorem.. Jednym słowem, nie dająca się nie lubić. JA ^^. Tak, zgadza się w 100%.
Ale skoro wypadałoby od czasu do czasu poudawać skromnego... Pippi Pończoszanka (zaraz po mnie rzecz jasna :| ) nadaje się znakomicie. Już jako mała dziewczynka, uwielbiałam czytać historyjki z nią w roli głównej. Miałam nawet króciutką ochotę, aby przefarbować się na rudo.. Na szczęście szybko mi przeszło.





5. Marlenka - jedyna bohaterka wśród grupy chłopaków
Bądź co bądź, w każdej książce paranormal romance znajdziemy jedną bohaterkę wśród min. 2.. no dobra, 3 przedstawicieli płci męskiej. Przykładowo:
Bella → Edward, Jacob, Mike
Clary → Jace, Simon, Sebastian
Kelsey → Ren, Kishan, Li
America → Maxon, Aspen, król Clarkson (:D )




6. Król Julian - bohater wnoszący humor do książki
Może nie jest to pojedynczy bohater.. ani w ogóle to nie jest bohater.. i w sumie humoru też nie wnosi.. (Poza tym wszystko się zgadza :|).
Myślę o powieści Marcel A. Marcel pt. 'Oro'. Jak już wspomniałam, nie potrafię wyszczególnić jednej, wyjątkowej postaci. Każdy z członków nowej rodziny zastępczej Leny charakteryzował się nadzwyczajną odmiennością, która dopiero w połączeniu z resztą familii dawała efekt ciepła, szczęścia. Oddziałującego również na czytelnika.






7. Leonard - bohater, który bardzo cię irytował (Leonard to ten misiek koala)

Nie mam pojęcia, o jakiego miśka koalę chodzi (zdradzę Wam sekret - w ciągu całego mego wspaniałego życia obejrzałam max. 3 odcinki 'Pingwinów'.. :S), dlatego też nie wiem w jakim stopniu ten pożeracz eukaliptusów mógł denerwować. Ale jeśliby sięgnąć po mój miernik irytacji.. Hilly Holbrook ze 'Służących' Kathryn Stockett to postać, którą bym najchętniej zakneblowała i zrzuciła z Niagary. Co innego być po prostu wrednym. Zdarza się każdemu. (wiem z autopsji :|). Ale co innego być wrednym i robić to z takim wyrafinowaniem i fałszywą subtelnością. Puścić z nurtem i tyle.


8. Mort - bohater z obsesją na jakimś punkcie
Ja wiem.. I Wy wiecie. Każdy wie. Jest tylko jedna postać tak obsesyjnie uzależniona.
Puchatek. Bez dwóch zdań. W domku trzymał tylko miód. Był zdolny pozbawić siebie życia - spaść z drzewa - dla garstki lepkiego wytworu pszczół. Toż to gorsze od dzisiejszych używek! I takie historie wpajane najmłodszym.. Skandal, nie bajka. 




9. Alice - bohater, który wszystkiego się czepia
Z przykrością i żalem ubolewam, że tutaj też nikt inny, tylko ja.. Ale, że blog jest mój i mogę na nim pisać co mnie się żywnie podoba, choćby i kłamać jak z nut..(^^).. ,wycofuję i jedziemy do konkretów, czyli w tym wypadku, do Prospera z 'Cyrku nocy'. Nie pamiętam już co dokładnie mnie w nim odrzucało, ale wiem, że w jego osobowości na pierwszy plan rzucały się wyłącznie pretensje do córki, Celii. Nie to, że gościu jest przezroczysty jak para nad żelazkiem, córka bawi się w konkurs magii czarodziejskiej, to ten jeszcze miał ciągle jakieś ALE. I weź tu wytrzymaj z takim ojcem!


10. Shelly - bohater beznadziejnie zakochany (Shelly to samica strusia zakochana w Rico)
Ja nie wiedziałam, że w 'Pingwinach' występuje cała sawanna! ( :O ) Co jak co, ale jeśli chodzi o miłość fatalnie ulokowaną.. Jacob ('Saga Zmierzch'), nikt inny. Ewentualnie Kishan. ('Klątwa tygrysa'). W sumie bardzo podobne historie. W każdym bądź razie.. choć i tak byłam po uszy zakochana w tych drugich stronach konkursu o serce wybranki (Edward i Ren), to i tymi delikwentami bym nie pogardziła. Także - jeśli któremuś się znudzi bycie tym drugim, zapraszam do mnie! (oferta wygaśnie 31-12-3111, godz.23:59 :|)

Tak prezentuje się pingwini TAG. Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału. Nie będę nikogo nominować - kto chce ten zrobi, kto nie.. będzie mi przykro, ale za miły komentarz pod postem, postaram się zrozumieć.


Do przeczytania pod koniec tygodnia!